Wielkanoc.. ;)
Jeden z najważniejszych świąt to zmartwychstanie Pana Jezusa. To wesoły dzień bo Pan Jezus zmartwychstał dla nas. Wszyscy się weselą i radują. Dzisiaj byłam w kościele na rezulekcjach na 6 rano. Procesja do okoła kościoła radość że Pan Jezus który umar na krzyżu za nasze grzechy zmartwychstał. Wczoraj byłam na noc w pracy z soboty na niedziele, miałam pracować do 6 rano uzgodniłam z koleżanko która mnie zmienia że przyjdzie wcześniej żebym mogła zdąrzyć do kościoła, ale było mało kursów i wice prezes kazał mi iść do domu o 2.30 więc położyłam się spać po 3 wstałam o 5, i poszłam z rodziną do kościoła. W dzień przespałam się 2 godzinki, przyjechał Łukasz. Rano po kościele pojechaliśmy na cmętarz, a potem wielkie rodzinne śniadanie. Babcia zrobiła kurczaka tak jak co roku, ja uważam że to jest taka słodka tradycja i bardzo mi sie to podoba, całą rodziną podzieliliśmy się jajkiem uwielbiam taki rodzinne śniadania gdy spotykają się wszyscy. Po śniadanku poszłam spać spałam 2 godzinki i przyjechał Łukasz, pozniej posiedzieliśmy sobie z tatą oglądaliśmy filmy jedliśmy to co przygotowała mama, obeszliśmy folie kilka razy z Babcią i Wujkiem a potem Łukasz pojechał poszłam do babci pierwszy dzień świąt minoł mi bardzo miło. Zobaczymy co przyniesie nam jutro. Dzisiaj wstaje do foli o 2 w nocy i o 5 i mam jutro na noc do pracy, ale jakoś dam rade. Pozatym od kilku dni boli mnie krzyż i jakoś brak mi sił mam nadzieje że to chwilowe.
Chciałabym wam kochane życzyć wesołych świąt aby były one dla was bardzo szczęśliwe, radosne. Smacznego Jajka i mokrego dyngusa.
Komentuj